Modele referencyjne. Odc. 5

0

CZY DA SIĘ IDENTYFIKOWAĆ PROCESY BEZ MODELI REFERENCYJNYCH?

Da się, jak się wie co firma naprawdę robi i pracownicy widzą w pracy coś więcej niż swoje biurko i monitor. Da się jak się pomyśli i uruchomi zdrowy rozsądek, który – jak ktoś mądry powiedział – zazwyczaj działa na samym końcu.

Trzeba pamiętać, że realnie żadna firma nie będzie posiadała 1:1 tych procesów co model referencyjny. To że, przykładowo, model PCF zawiera na przykład w kategorii 3.0 Sprzedaż Produktów i Usług zawiera sześć grup procesowych, a tam dwadzieścia jeden procesów, wcale nie znaczy, że każda organizacja ma tyle procesów w ramach sprzedaży. Jedna będzie miała mniej inna więcej.

W praktyce podczas korzystania z modelu najczęściej stosowane będzie (powinno być) podejście kompromisowe, polegające na dopasowywaniu i/lub rozszerzaniu modelu dla potrzeb poszczególnych firm.

Modele referencyjne procesów, jako przykład standardu struktury procesów, mogą być przydatne w identyfikacji procesów jako swego rodzaju „ściąga”. Mogą ale nie muszą, bo żaden model referencyjny nie przestawia prawdy objawionej, ani tym bardziej żaden model nie jest jednak w stanie wręczyć nas w czasie sesji analitycznej, podczas której identyfikujemy prawdziwe procesy biznesowe. A sesja taka jest prowadzona z ludźmi i za pomocą ludzi – autentycznych pracowników/uczestników procesu biznesowego.

PODAJ DALEJ:

O autorze

Comments are closed.